Grupa uśmiechniętych ludzi stoi w sali konferencyjnej. W tle widoczny jest napis: Ruszmy się!

Zdrowie i energia w pracy – jak zadbać o siebie i otoczenie

Zdrowie to wspólna sprawa pracodawców i pracowników. Pracodawca chce zapewnić firmie ciągłość działania oraz mieć pracowników, którzy są zaangażowani i efektywni. Pracownikowi zależy na tym, żeby być w dobrej kondycji, która pozwoli mu pracować tak długo, jak będzie chciał i jak najdłużej aktywnie korzystać z życia. Ta wspólna sprawa – to dobry punkt wyjścia do dyskusji o tym, co wpływa na nasze zdrowie, nie tylko w pracy. Przyjrzyjmy się temu bliżej na przykładzie stanowiska pracy biurowej.

Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się proste. Biurko, krzesło, komputer, monitor, klawiatura i myszka. Wystarczy je odpowiednio ustawić i można pracować.

Skąd więc biorą się tak alarmujące statystyki? Badania Centralnego Instytutu Ochrony Pracy – Państwowego Instytutu Badawczego pokazują, że blisko połowa pracowników biurowych w Polsce ma dolegliwości mięśniowo-szkieletowe – najczęściej w obrębie karku i dolnej części pleców. Z kolei z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że choroby układu mięśniowo-szkieletowego są jedną z najczęstszych przyczyn absencji chorobowych. Jednocześnie aż 95% europejskich pracowników deklaruje, że to właśnie wyposażenie stanowiska pracy i środowisko biurowe w największym stopniu wpływają na ich samopoczucie w pracy (Loudhouse Research, 2016).

Bądźmy szczerzy, współczesna cywilizacja mocno ogranicza nasz ruch. Spotkania zdalne, zakupy z dowozem do domu, bank w telefonie – udogodnienia, które sprawiają, że nie musimy wychylać nosa za próg. Z jednej strony oszczędzamy czas, a z drugiej – tracimy szansę na aktywność fizyczną, przez co nasza energia maleje. A potrzebujemy jej w pracy i poza nią.

Pamiętajmy: nasza energia nie jest stała. Jest efektem tego, jak się ruszamy, jak jemy i jak regenerujemy.

Jak dbać o siebie, pracując w biurze? Z jednej strony ważne są działania organizacyjne – zapewnienie przez pracodawcę odpowiedniego sprzętu czy możliwość korzystania z rozwiązań poprawiających ergonomię pracy. Pamiętajmy jednak, że nawet najlepsze krzesło nie rozwiązuje problemu, jeśli przez kilka godzin pozostajemy w jednej pozycji. Tak samo jak zmiana ustawienia monitora na bardziej przyjazną naszemu oku i szyi nie zniweluje skutków braku ruchu, stresu czy nieregularnego odżywiania.

Dlatego zadbajmy o przerwy w pracy. Wstańmy po każdej godzinie i rozruszajmy mięśnie. Po pracy róbmy proste rzeczy: spacer do sklepu, wybór schodów zamiast windy, chodzenie po pokoju podczas rozmowy telefonicznej. Z czasem poczujemy chęć na większą aktywność – być może kilka, kilkanaście minut codziennych ćwiczeń, które rozluźnią nas po ciężkim dniu. Potem przyjdzie czas na treningi.

Według danych Polskiego Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Instytutu Badań Strukturalnych zwiększenie aktywności fizycznej nawet u części populacji przekłada się na realne zmniejszenie absencji chorobowej.

Nie warto też bagatelizować diety – którą często traktujemy jako temat poboczny – bo w praktyce ma kluczowe znaczenie dla naszej stabilności energetycznej. Jedzenie to paliwo dla naszego organizmu. Od naszych codziennych wyborów i nawyków żywieniowych zależy, czy nasze ciało dostanie paliwo dobrej jakości.

W obliczu zmian demograficznych i coraz większych wyzwań na rynku pracy perspektywy pracodawcy i pracownika coraz bardziej się łączą. Z jednej strony jest organizacja – dla której zdrowie pracowników oznacza stabilność, mniejszą absencję i większą przewidywalność pracy. Z drugiej strony mamy pracownika – dla którego zdrowie to możliwość funkcjonowania w dobrej formie przez dłuższy czas, nie tylko zawodowo.

Najważniejszy wniosek nie jest skomplikowany: nie chodzi o jedno rozwiązanie ani jedną zmianę. Chodzi o to, żeby zacząć łączyć te elementy – stanowisko pracy, ruch, dietę i regenerację – i stopniowo wprowadzać niewielkie, ale powtarzalne zmiany. Bo to właśnie one, w dłuższej perspektywie, robią największą różnicę.

O tym właśnie rozmawiamy z pracownikami na warsztacie „Zdrowie i energia w pracy – jak zadbać o siebie i otoczenie”.

Monika Gucwa i Paweł Kozakiewicz